
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoW okresie od 23 marca do 21 kwietnia urodziło się tylko pięcioro dzieci.
Niepokojące statystyki o narodzinach i zgonach w gminie Miastko. Tych drugich było ostatnio blisko pięciokrotnie więcej, niż narodzin. Takie dane przekazał w trakcie swojego sprawozdania na ostatniej sesji burmistrz. W okresie od 23 marca do 21 kwietnia urodziło się tylko pięcioro dzieci. Z terenu miasta i gminy Miastko zmarły z kolei aż 23 osoby.
"Chyba osiągnęliśmy smutny rekord, pięciokrotnie więcej zgonów" - skomentował radny Sławomir Czomko.
W miasteckim ratuszu analizowano sytuację. Władze miasta zmianę negatywnych trendów upatrują w nowych miejscach pracy.
Takie są realia. Statystyki nie są optymistyczne i [liczba] tych zgonów jednak rośnie, a urodzeń no jest tyle, ile jest. Nie jest to optymistyczne, ale są pomysły, tak? Jeżeli powstałyby dodatkowe zakłady, dodatkowe miejsca pracy, młodzi ludzie nie wyjeżdżaliby, osiedlaliby się tutaj. No to myślę, że ilość tych dzieci też by wzrosła, ale póki co jest jak jest.
Jerzy Wójtowicz
Mówi Weekend FM burmistrz Miastka Jerzy Wójtowicz.
Burmistrz zapewnia, że podejmuje działania i rozmowy, by w samorządzie powstawały nowe przedsiębiorstwa. Nie ukrywa jednak, że niektóre pomysły spotykają się z oporami społecznymi. Gminę Miastko, największą w województwie pomorskim, w 2024 roku zamieszkiwało trochę ponad 17 tys. 700 mieszkańców. W latach 2002 - 2024 liczba mieszkańców samorządu zmalała o blisko 11 procent.
Słuchaj w: