
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoObsada jednej z karetek została zwiększona w Człuchowie z początkiem 2026 roku.
Długo nie trzeba było czekać na sytuację, która dowiedzie, że zwiększenie z dwóch do trzech osób obsady jednego z zespołów ratownictwa medycznego w Człuchowie była dobrym posunięciem. Taki wniosek wypływa ze zdarzenia, do którego doszło wczoraj (13.01) na człuchowskim deptaku.
ZRM został wezwany do zasłabnięcia, gdy do udzielających pomocy ratowników medycznych podeszła kobieta z informacją, że nieopodal na chodniku leży mężczyzna bez oznak życia. Jeden ratownik pozostał przy pierwszym pacjencie, którego stan był stabilny. Dwóch ruszyło natomiast na pomoc nieprzytomnemu mężczyźnie. Co najważniejsze - skutecznie.
Doświadczony wykwalifikowany zespół ratowników medycznych z Człuchowa natychmiast rozpoznał nagłe zatrzymanie krążenia i rozpoczął resuscytację krążeniowo-oddechową. Po chwili na miejsce zadysponowano drugi zespół ratownictwa medycznego, wdrożono zaawansowane zabiegi resuscytacyjne. Po wielu minutach na miejscu prowadzenia akcji medycznej pacjent został przetransportowany do chojnickiego szpitala, do szpitalnego oddziału ratunkowego.
Jacek Dułak
Mówi Weekend FM jeden z ratowników medycznych z człuchowskiego ZRM Jacek Dułak.
Obsada jednej z karetek została zwiększona w Człuchowie z początkiem 2026 roku. "Dzięki temu udało się udzielić pomocy dwóm osobom jednocześnie" - podsumowuje Jacek Dułak.
Słuchaj w: